Witajcie, otóż mam 21 lat teraz i jestem po szkole zawodowej w zawodzie mechanika samochodowego ale go nie zdałem bo nic z tego nie rozumiem i nawet to mnie nie kręci, poszedłem po prostu by gdzieś iść, teraz w weekendy kończę liceum ale niestety do matury nie podchodzę bo nie zdam i się zastanawiam co mógłbym sobie zrobić po tej szkole, jakieś kursy czy zawód abym znalazł Co mam zrobić jeśli mój chłopak zarywa do mojej koleżanki? 2009-06-23 14:09:42; Co mam zrobić jeżeli chłopak mojej przyjaciółki do mnie zarywa? 2012-05-19 19:40:07; Chłopak mojej przyjaciółki do mnie zarywa. Co zrobić? 2012-03-10 14:51:11; co zrobić gdy chłopak który mi sie podoba zarywa do mojej przyjaciółki ? 2010-03-29 16: Spytałam czemu tak do mnie pisze, i powiedziałam, że wcale nim nie jestem. Napisał, że jestem, bo nie mam nawet 18 lat. Później spytał czy się na niego za to obraziłam, to napisałam, że tak, bo mam 17 lat i nie jestem wcale dzieciakiem. Napisał mi coś takiego " Jesteś dzieciakiem. Obrażasz się o byle gów.no . Nawet o to, że Posty: 1,091. Odp: Podoba mi się chłopak, co zrobić?! Ja proponuję Ci zaryzykować ! nic nie tracisz pisząc do niego:) Może poproś go o radę w jakiejś sprawie ( może być nawet coś co totalnie nie jest Ci potrzebne) i jak już pomoże to napisz ,że w ramach rewanżu zapraszasz na piwko czy deser lodowy albo na spacer póki jeszcze Co zrobic, by chłopak przestał sobie robic nadzieje? 2011-05-07 12:57:03; Co zrobic, żeby pewien chłopak przestał lubic moją koleżankę? 2010-02-23 13:51:05; Co zrobić żeby chłopak przestał mi się podobać? 2012-02-10 14:42:59; Co moge zrobic żeby mi się chłopak przestał podobać? 2011-01-06 15:53:40 Co zrobić, żeby chłopak, na którym tak bardzo mi zależy, do mnie wrócił? – odpowiada Paulina Witek Jak sobie poradzić z brakiem zaufania do swojego chłopaka? – odpowiada Redakcja abcZdrowie . napisał/a: VioletAngel 2008-02-15 18:25 Wolne związki to najgorsza rzecz... wiem po sobie, bo sama w takim byłam! Na początku był to przyjaciel (który również twierdził, że nie zakochuje się w dziewczynach i że w ogóle on nie nadaje się na partnera), z którym chodziłam na spotkania do parku, gdzie słuchaliśmy muzyki, rozmawialiśmy, milczeliśmy, patrzyliśmy w gwiazdy... Potem zaczął mówić mi komplementy, których przyjaciel raczej nie mówi. Na następnych spotkaniach doszło do przytulania, pocałunków... byłam bardzo szczęśliwa, czułam, że mam w nim oparcie, jednak nigdy nie powiedział, że jestem jego dziewczyną or sth. Gdy ja już się zaangażowałam, on znalazł sobie inną! Gdy poprosiłam go, żeby mi to wszystko wyjaśnił, on odparł, że nie wie co mam mu za złe, bo przecież nigdy niczego mi nie obiecywał... Tak więc wolnym związkom mówię definitywne NIE ! Moja rada - powiedz chłopakowi co czujesz, porozmawiaj z nim. A jeśli on twierdzi, że w dziewczynach się nie zakochuje, to dlaczego jest z Tobą? Może tylko ściemnia... [?] Może chce, żebyś postrzegała go jako "twardziela" ? Trudno powiedzieć. Więc, powtórzę się, porozmawiaj z nim, że chciałabyś być z nim na poważnie, może pokokietuj go troszkę, to zmieni zdanie co do tego, że nie zakochuje się w dziewczynach ;) Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 21:09 Skończ robić z siebie damę i sama napisz. Sama do niego napisz bo nie zrobisz nic żeby on to że może nie chcesz się narzucac i wgl ale on nie będzie tak myślał uwierz mi zaryzykuj i napisz przecież chyba nie masz nic do I poderwij tutaj dziewczynę teraz jak ona nie może sama zagadać. Tylko chłopak musi każdą dziewczynę obgadać aby wiedzieć której się podoba. LOL Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Byłam z chłopakiem prawie 6 msc, wiem ze to krótko, ale jest to moja pierwsza taka poważna miłość, straciłam z nim dziewictwo. Kocham go ponad życie do teraz. Planował ze mną ślub i dzieci- to było z jego inicjatywy. Zerwał ze mną Po jakichś 3 tygodniach poznał w pracy jakąś inną dziewczynę. Widziałam ich razem może z 2 lub 3 razy razem bo pracowałam w sklepie koło jego domu (tam go tez poznałam). Jak byłam na zmianie to potrafił nawet 3 razy przyjść na zakupy po głupiego loda za 0,70zł. On mieszka w centrum miasta więc takich sklepów jak ten gdzie ja pracowałam ma mnóstwo. Robił mi na złość? Ostatnio napisałam do niego na fb czy możemy pogadać to był na mnie śmiertelnie obrażony. Stwierdził, że juz 2 dni po rozstaniu powiedziałam mu coś przykrego i jego to zabolało. Zapytałam sie o to co mu niby powiedziałam bo ja nie wiem to stwierdził, że on mi tego nie powie bo to jest dla niego zbyt bolesne i nie chce do tego wracać. Jeszcze powiedział, że każda rozmowa ze mną po rozstaniu była dla niego przykrością. Napisał mi, że z tą dziewczyną nigdy nie był i nie jest. Nie wiem po co mi to pisał bo nawet o to nie pytałam. On pracuje w McDonald's koło mojego domu. raz na 2 lub 3 tygodnie pójde tam to zawsze się na mnie popatrzy kilka razy. Jutro jade zapisać sie do ośrodka uzależnien na terapie DDA (mój ojciec jest alkoholikiem), we wtorek zapisać sie do psychiatry (pisałam w poprzednim poście) a w srode jestem umówiona do wróżki. nie byłam świetną dziewczyną, mam jakies problemy psychiczne, czeste zmiany nastrojów, ciągle robiłam awantury byłemu dosłownie o wszystko, nawet o to, że koleżanka z pracy zaprosiła go do znajomych na fb, od razu były pytania: a ładna jest, fajna, ma chłopaka, czesto z nią rozmawiasz? Do tego jestem bardzo arogancka, chamska, bezczelna i zawsze mysle tylko o sobie. Myslicie, że jak powiem mu, że poszłam na terapie i chce sie zmienic (bo to na 90% zerwał ze mną przez to jaka byłam) to da mi jeszcze jedną szanse? Bardzo mi na nim zalezy :( Cytuj napisał/a: wercia3 2007-04-29 16:10 roku temu zerwal ze mna chlopak bo bylam zazdrosna i podejrzewalam go ze ma inna i go sprawdzalam. on ma juz inna ale ja go bardzo gotowa zrobic wszystko zeby znów byc z napisał/a: kasiool 2007-05-05 14:59 nie ma szans... sorry napisał/a: iza_30 2007-05-06 09:33 Wercia-czy ty zgłupiałaś, nie ten to inny, kochanie ci przejdzie z czasem, pewnie jesteś jeszcze młodziutka i świat stoi otworem przed Tobą... napisał/a: Anasigne 2007-05-17 21:35 wercia przede wszystkim mocno rozbudowany aparat kontroli byl w latach komunizmu i jak widac nikomu to na dobre nie wyszlo. skoro z zazdrosci bawilas sie w sprawdzanie i kontrole, to dalaś mu wystarczajaco dobitnie do zrozumienia ze mu nie ufasz. Bez zaufania zwiazku sie nie zbuduje - amen! a jesli juz kogos ma, to daj sobie spokoj. Nie zmusisz bylego faceta by do Ciebie wrocil. jesli dobrze mu zyczysz, pozwol ukladac mu zycie na nowo w spokoju napisał/a: judyta892 2007-05-21 15:28 wercia, nie przesadzaj. jest już za późno. teraz musisz znaleźć sobie nowego chłopaka i starać sie żeby już tak nie postpować. żeby związek był udany, musi w nim być zaufanie do drugiej osoby, a w twoim związku tego właśnie brakowało. może więc coś było nie tak i tak naprawdę nie był on dla ciebie. dlatego radzę, żebyś byłego chłopaka zostawiła w spokoju. może jest szczęśliwy z nowa dziewczyną... jeśli go kochasz, tak jak to napisałaś, to powinnaś chcieć dla niego jak najlepiej, dlatego nie niszcz jego związku. napisał/a: Battery 2007-06-12 18:27 wercia3 napisal(a): roku temu zerwal ze mna chlopak bo bylam zazdrosna i podejrzewalam go ze ma inna i go sprawdzalam. on ma juz inna ale ja go bardzo gotowa zrobic wszystko zeby znów byc z widze ze wszyscy kaza Ci zapomniec...przykro mi ale ja tez jestem takiego zdania :o poprostu rozumie co przechodzisz i czujesz...mialam to samo meczylam sie z tym ze trzy lata...ale przeszlo choc myslalam ze nigdy to sie nie skonczy...a nie mozesz ingerowac w jego zwiazek ani go niszczyc...przeciez sama nie chcialabys byc na miejscu tej dziewczyny! hymm...chcesz porady to Ci ja dam...jedynie mozesz czekac, jezeli ten chlopak tez Cie kocha to predzej czy pozniej wroci do Ciebie a jezeli nie (bardzo mi przykro) musisz o nim zapomniec!!! wiem wiem teraz myslisz ze to nie mozliwe, ale wiem co mowie...życze Ci z salego serca zeby sie udalo...jak nie z tym to jeszcze z lepszym buziaki:* napisał/a: LoreLei 2007-06-13 07:25 Nic na sile... Tym bardziej, ze on juz z kims jest :/ Przeciez nie mozesz (nie powinnas) wtracac sie w ich zwiazek ani (tym bardziej) probowac go rozbic!!! Gdyby on byl sam, to co innego, a tak... :| Kiedy rozstalam sie z moja wielka miloscia, tez ciezko bylo mi sie z tym pogodzic... :( Nie umialam sobie wyobrazic zycia bez niego chcialam wierzyc, ze jeszcze do siebie wrocimy (wczesniej rozstawalismy sie kilka razy i zawsze tak bywalo). Ale pozostawilam sprawy takimi, jakie byly, tym bardziej, ze w jego zyciu pojawila sie inna i kolejny zwiazek, w ktory chyba bardzo sie zaangazowal... Bylo mi bardzo ciezko, ale nie probowalam szukac z nim kontaktu czy w jakikolwiek sposob ingerowac w jego zycie. Moja rola w nim juz sie zakonczyla. Od tamtej pory minelo troche czasu, nie bylo mi latwo... Rany sie goja, ten proces jest bardzo zindywidualizowany - raz przebiega szybciej, raz wolniej... Ale chyba warto zachowac klase, przeczekac to, co najgorsze, wypelnic sobie zycie czyms innym, niz na sile probowac postawic na swoim, nie pozwalac komus odejsc, wtracac sie w jego zycie i nowy zwiazek... Kazdy ma prawo do wlasnych decyzji. Czasu nie cofniesz. On postanowil odejsc, wiec Ty sie z tym pogodz. Nie rozpamietuj swoich win, tylko wyciagnij wnioski na przyszlosc. Powodzenia! :) napisał/a: viola150 2007-06-13 08:33 Wercia, ja też stałam się ostatnio bardzo podejrzliwa w stosunku do swojego chłopaka i źle się z tym czuje, wiem że to go może krzywdzić, choć mam też pewne podstawy żeby być podejrzliwa (jesli chcesz wejdź na mój post: Uwierzyć w tego sms?). On się denerwuje bo rzeczywiście jeśli ma czyste sumienie to nie dziwie mu się a także twojemu chłopakowi że się wkurzył. Jeśli zrozumiałaś że źle robiłaś to pierwszy krok, ale nie wiem czy jeszcze uda ci się coś zrobić z twoim byłym związkiem. Jedyne co możesz zrobić to porozmawiać z nim i wyjaśnić mu że wiesz już ze źle postępowałaś, ale nie mozesz go do niczego zmusić. Jednak jak mu wyjaśnisz on zobaczy że załujesz i że ci jeszcze zależy, ale to nie znaczy że wszystko wróci tak jak było kiedyś. Spróbować zawsze można!!! Trzymaj się :) napisał/a: ucja 2007-06-20 16:23 Witaj, Postanowiłam coś do Ciebie napisać, choć nie wiem co... Jestem w podobnej sytuacji, lecz zapewne tak naprawde różnią się one, gdyby się im dobrze przyjrzeć. nie wiem jak było w Twoim związku, więc nie wiem czy on moze coś jeszcze do Ciebie czuje Wierzę w to, ze nie zapomniał o Tobie, ale możliwe jest, ze "nie jesteście sobie pisani". Wolałabym Ci napisać coś pocieszającego, ale nie mogę. Skoro ma nowa dziewczynę to musial zapomnieć na tyle, by móc być z kimś innym... W sytuacji, w której ja się znajazłam cieszę się z tego, ze mój chłopak nie znalazł sobie innej dziewczyny na moje miejsce, bo nie wiem jakbym to zniosła. Ale to wszystko zależy od ludzi, każdy jest inny. Patrząc na Twój problem obiektywnie doradziłabym Ci, zebyś zrobiła wszystko, zeby o nim zapomnieć, wyjedź jeśli to konieczne. ja też się nad tym zastanawiam, ale boję się, ze ucieczka niczego nie zmieni... Przeczytaj moje osty, moze w mojej historii odnajdziesz jakieś "wskazówki" Pozdrawiam napisał/a: Angel4 2007-07-08 11:12 wercia3 napisal(a): roku temu zerwal ze mna chlopak bo bylam zazdrosna i podejrzewalam go ze ma inna i go sprawdzalam. on ma juz inna ale ja go bardzo gotowa zrobic wszystko zeby znów byc z Moim zdanie chlopak do Ciebie nie wroci pomimo tego ze jak piszesz zrobilabys dla niego wszystko...Wiesz pol roku to dlugo i skoro on nie dal Ci zadnej szansy(znalazl sobie inna) to niestety nic z tego nie tez ze chce zapomniec o Tobie i o tym co was robilas mu ciagle awantury i podejrzewalas ze ma kogos to po prostu mu nie ufalas i on o tym doskonale wroci do kogos takiego jeszcze jak mu dobrze z obecna pomimo tego ze sami sa zazdrosni nieraz o jakies nic nie znaczace gesty itd to ze strony dziewczyn tego nie znosza i strasznie sie mecza w takim co mowi bo moj kolega mial tak samo ze swoja laska jak Twoj chlopak z ze nawet jesli prosilaby go na kolanach o powrot to nie wroci do niej woli zapomniec i sie nie meczyc z kims kto mu nie ufa. napisał/a: paulinka2079 2007-10-22 21:18 Z moim facetem nie jesteśmy rok,ponieważ stwierdził że mnie krzywdzi ,a to nieprawda ,po prostu chcę dla niego dobrze,bo go kocham...spotykamy sie jako przyjaciele ,nie mamy partnerów,wspieramy sie nawzajem ,nie brakuje też bliskości,ale to chyba silniejsze od czegokolwiek..boję sie zapytać znów czy możemy być razem ,ponieważ milczy,a ja mam wrażenie żet o wynika z jego braku zdecydowania ale czuje że do mnie też coś czuje...i też nie wiem jaki będzie finał,czekam na światło która odsłoni cień i mam nadzieje że nikogo nie znajdzie i ja również...i będziemy szczęśliwi,coś mi mówi ze warto czekać może to wszystko jest za wcześnie ,za szybko..sama nie wiem..ale nie mogę sie doczekać kiedy sie szczęście do mnie uśmiechnie( dziewczyny warto czekać i nie załamywać się,czas goi rany wcale w tak pełni nie przyzwyczaja do bólu ,ale czasem pocierpieć warto...los sie jeszcze uśmiechnie...pozdrawiam złamane serduszka. napisał/a: Weronisia1 2007-10-22 22:06 Wercia, daj spokój. Po co włazić drugi raz do tej samej rzeki??? Nie ten to inny, tego kwiatu to pół światu. zapytał(a) o 18:13 Co zrobić, żeby chłopak do mnie zagadał albo napisał ? Hejka, podoba mi sie jeden chłopak chodzi do mojej szkoły jest w tym samym wieku i z jego klasą mam nawet w-f, ale z dziewczynami. Strasznie mi się on podoba na przerwach, gdy przechodze obok niego to się na niego patrze, on też jak przechodze to jest zwrócony w moją strone, ale nie patrzy prosto w oczy, uśmiecham się też, ale on chyba tego nie widzi. Chciałabym do niego zagadać, ale nie mam pojęcia jak, żeby się nie skompromitować i troche się też wstydze, bo są jego znajomi i moi i to tak dziwnie, że się prawie nie znamy [tylko z widzenia] i ja do niego podchodze i zaczynam pierwsza rozmowe. Zaczepiam go też na fb, ale to nic nie daje, bo on nie odpowiada na zaczepki [wiem to dziecinne xD] i chce coś zrobić, żeby w końcu do mnie napisał lub zagadał na przerwie. Pomóżcie i Dzięki ;* :D Odpowiedzi poznaj go leiej napisz na fejsie nk gg może będziecie razemżyczę powodzenia[LINK] blocked odpowiedział(a) o 18:20 Po prostu do niego napisz jakieś pytanie, czy coś takiego, że będzie koniecznie musiał(lub chciał xd^^) odpowiedzieć:) MaybeXxx odpowiedział(a) o 18:25 Na pewno pierwsza rzecza która musisz zrobić to nie bac się z znim rozmawiać .Wykorzystuj rozne momenty ,choć czasem nawet i powiedzialabys jedno slowo to zawsze cos .1 Usmiechaj się nie nachalnie ,po prostu zawsze staraj się pokazac ze jesteś szczesliwa chłopak na pewno nie zainteresuje się smutna Niektóre rzeczy musisz sama tak jakby ''wyrezysowac'' np. przechodząc obok niego puknij LEKKO jego reke ; )3 Staraj się przebywać w wmiejscach gdzie on ale pod zadnym pozorem go nie sledzz ; P 4 patrz mu w oczy i wtedy możesz lekko się zawstydzić ,zawsze jest jakiś sposób do wykorzystania okazji Powodzenia ! ; ) MaybeXxx Uważasz, że ktoś się myli? lub

co zrobić żeby chłopak do mnie napisał